To zabawne, że w tym samym momencie jest progres w jednej dziedzinie i wielkie STOP w innej.
Niezbadane są okoliczności mojego żywota.
Kupiłam kilka książek - jakiś uduchowiony zestaw mi wyszedł. Na czele z Hołownią i jego grą planszową w zbawienie. Zagram sama ze sobą, może uda mi się wygrać.
Pojawiła się w moim życiu ważna osoba. To zaskakujące, ale nie znamy się osobiście. Ona jest tam, a ja tutaj. Jej dusza przyciąga moją jak magnes.
Zabawne jest to, że znowu się pojawiło moje przeczucie. Zobaczyłam ją raz i już WIEDZIAŁAM. Tak jak w przypadku wszystkich moich facetów.
Skąd to się bierze? Ta intucja, ta wiedza pod skórą.
Jutro dużo pracy. Może nareszcie jestem na właściwej ścieżce?
Dlaczego moje dziecko zasypia przy Katatonii?
29 listopada 2010
Ten tytuł powstał na końcu i nie wyraża nic
nastąpiło o 02:23 1 komentarze
Subskrybuj:
Posty (Atom)