8 września 2011

23:48

Nowy interfejs jest biały i pusty. Biała karta mnie wzywa do zapisania. Okno wielkie jak wielkie okno. I ja taka mała przed komputerem. Mam jakiś smutek pod skórą, nieokreślony. Nie wiem, skąd przychodzi. Nie wiem. Może to przez zatoki i permanentne uderzenia młotem prosto w moje czoło. Może czwarta z ósemek chce się narodzić? Za chwilę moje urodziny.

0 komentarze: