Kiss me hard before you go
Summertime sadness
I just wanted you to know
That, baby, you're the best
Co? Gdzie? Kto?
Myśli. Tutaj. Ja.
Kotłuje mi się w głowie. Szklanka pełna burzy. Zmiana. Przebiegunowanie.
Dokonuje się przełom kolejny. Dojrzewanie?
Miałam sen o końcu świata. Błyskawica, która zastygła zamiast szybko zgasnąć. I jego twarz, na której widać coraz mocniejsze białe światło.
I jego niemożność odpowiedzenia na moje pytanie, czy to koniec.
.
.
.
Dziadek jest umierający. Tak bardzo się bałam takich chwil. Pogłaskałam go po policzku. Jest taki ciepły, bezbronny. Jest jakiś spokój w nim i niepokój.
Boję się pustki, jaka nadejdzie. Dziury w sercu.
Zaczęłam pisać. To chyba dobry czas.
12 grudnia 2012
Straight from the barrel
nastąpiło o 23:22
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarze:
still here
Prześlij komentarz