Po 30 latach życia dowiedziałam się, że mam osobowość dramatyczną. To mi wiele wyjaśniło.
Po 30 latach życia dowiedziałam się, że mam osobowość sumienną. To mnie totalnie zaskoczyło.
Wtłoczone przez otoczenie w latach wczesnodziecięcych przekonanie, że jestem niesumienna, tak mocno zakorzeniło się w moim mózgu, a jest to zupełna nieprawda.
Cholera, tyle czasu w mylnym przeświadczeniu o sobie samej.
Co ta wiedza mi daje? Rozumiem lepiej to co robię. Co wybieram. Co poświęcam. Do czego dążę.
Jestem teraz w czasie wielkiego rozwoju wewnętrznego.
Fascynuje mnie to.
Zajebiście mnie fascynuje.
20 października 2013
Now I know
nastąpiło o 18:49 0 komentarze
16 października 2013
Preludium do działania
Ostatnio opublikowano w sierpniu.
A tu jesień panie. Za oknem bajka rudo-czerwona.
Czy rudy to przypadkiem nie jest czerwony? Redhead.
Wypielęgnowana prądem stałym krtań ma uwolniła się od niebywale okropnego uczucia duszenia.
Już myślałam, że sam stres mnie dopadł - a to całkowicie uzasadnione objawy chorobowe.
Niegrzeczna jestem i wciąż mówię. Nie wolno tak dużo pani Kasiu, zabraniam.
Przepraszam, postaram się.
W dupie tam.
Nie staram się zupełnie.
Dzisiaj u fryzjera podczas prasówki kobiecej, doznałam kopa w dupę (to już kolejna dupa w tym wpisie, jak tak dalej pójdzie mój blog zyska nowych, całkiem rozgrzanych czytelników prosto z googla).
Kop ten dotyczy sfery werbalno-horyzontalno-wertykalnej.
Po lekturze motywujących dzieł nie pozostaje mi nic innego poza działaniem.
Niech ten wpis będzie preludium do działania.
Nawet podkreślę go tytułem, którego do obecnego momentu nie było.
Działam więc. A pierwszym krokiem będzie wieczorna ablucja.
Dobranoc pamiętniczku.
nastąpiło o 00:47 0 komentarze