Nastąpił progres i dokonuje się dzieło.
Tworzy się, kiełkuje, a może już jest.
Co dalej jest?
Czy proces tworzenia doprowadzi do eksplozji, czy też do pustki. A może to synonimy?
Nie wiem, co będzie. Czy będę szczęśliwa. Czy spełnienia chcę.
Kocham lektora, który czyta teraz film, noc jest inna w towarzystwie jego głosu.
Tak dużo pracuję. Tak bardzo jestem głodna.
Miłość.
20 maja 2014
Pozycja
nastąpiło o 00:11
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz