Bolą mnie łydki. Brutalnie wykarczowane z pozostałości naszych dzikich przodków. Dlaczego lubimy być takie gładkie?
Ja lubię mężczyzn, których ciało jest silne. Jest smaczne. Mięso.
I jego ciało takie jest. Plecy, które mam ochotę pokroić, upiec na grillu i zjeść.
Ten blog miał być inny. Będzie jednak trochę pomieszany - jak ja..
Idę do łóżka. Jutro kolejny dzień obok mnie. Czuję się ostatnio jak w filmie, jakby to wszystko sobie gdzieś tam szło samo.
Dobranoc.
12 czerwca 2008
Pierwszy raz [chociaż drugi]
nastąpiło o 23:52
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz